Rubinowce (Bryobia sp.) - Nieproszeni Goście w Twoim Domu

Strona główna » Porady » Rubinowce (Bryobia sp.) – Nieproszeni Goście w Twoim Domu
17 marca, 2025
Kategoria:

Rubin to piękny kamień szlachetny o intensywnie czerwonej barwie. Nazwa "rubinowce" doskonale oddaje charakter niewielkich roztoczy z rodzaju Bryobia, które mogą stać się prawdziwym utrapieniem dla właścicieli domów. Te malutkie pajęczaki, często niezauważalne gołym okiem, potrafią zaskoczyć swoją liczbą i uporczywością. Przyjrzyjmy się bliżej tym nieproszonym gościom.

Czym są rubinowce?

Rubinowce (Bryobia sp.) to drobne roztocze o czerwonawym zabarwieniu ciała, które zwykle żyją na zewnątrz budynków - na trawnikach, krzewach i innych roślinach. Są to szkodniki roślinne, które żywią się sokami pobieranymi z liści. W normalnych warunkach nie stanowią zagrożenia dla ludzi, nie przenoszą chorób ani nie gryzą. Problem pojawia się, gdy masowo migrują do domów.

Dlaczego rubinowce wchodzą do naszych domów?

Wędrówki rubinowców do budynków mieszkalnych mają miejsce głównie w dwóch okresach. Migracja wiosenna następuje, gdy na zewnątrz wyczerpują się źródła pokarmu lub podczas długotrwałych upałów, kiedy roztocze uciekają przed wysychaniem (desykacją). Z kolei migracja jesienna związana jest ze spadkiem temperatury, gdy rubinowce poszukują ciepłych miejsc do przezimowania. Choć zwykle zimują w postaci jaj, ich ruchome formy mogą przetrwać do wiosny, jeśli znajdą odpowiednie warunki.

Skala problemu

Skala inwazji rubinowców może być zdumiewająca. Udokumentowano przypadki, gdy na podłodze sypialni w jednym z domów jednorodzinnych naliczono około 250 000 roztoczy. W innym domu pokrywały parkiet, telewizor i meble warstwą o grubości 1 mm. Co istotne - zmiażdżone rubinowce pozostawiają czerwone plamy, które są niezwykle trudne do usunięcia z tkanin i innych powierzchni.

Jak zapobiegać inwazji rubinowców?

Aby skutecznie chronić dom przed rubinowcami, warto zastosować kompleksowe podejście. Zacznijmy od zarządzania terenem wokół domu. Racjonalne nawożenie trawników bez przesady oraz usunięcie wszystkich chwastów i roślin ozdobnych przylegających bezpośrednio do budynku to pierwszy krok. Kolejnym jest utworzenie 50-centymetrowego pasa gołej ziemi między fundamentem a trawnikiem, szczególnie od południowej, południowo-wschodniej i południowo-zachodniej strony budynku. Warto pokryć ten pas żwirem, który skutecznie utrudni roztoczom przemieszczanie się.

Ważny jest też dobór odpowiednich roślin. Na styku trawnika i pasa gołej ziemi dobrze posadzić gatunki, które nie są atrakcyjne dla rubinowców, takie jak cynie, petunie, szałwie, aksamitki, złocienie czy bodziszki. Ściółkowanie korą posadzonych krzewów tworzy dodatkową barierę ochronną przed migracją tych szkodników.

Nie można zapomnieć o dokładnym uszczelnieniu budynku. Należy zadbać o wszystkie zewnętrzne i wewnętrzne pęknięcia w ścianach oraz zabezpieczyć połączenia framug okiennych i drzwiowych ze ścianami. Pomocne może być również posmarowanie wewnętrznej strony framug okiennych cienką warstwą oleju lub wazeliny.

Co robić, gdy rubinowce już weszły do domu?

Jeśli roztocze przedostały się do wnętrza, można usuwać je odkurzaczem z bardzo miękką szczotką lub mokrą ścierką. Trzeba uważać, by ich nie zmiażdżyć, co mogłoby spowodować trudne do usunięcia plamy. W ostateczności można rozważyć zastosowanie specjalistycznych środków akarycydowych, choć lepiej wcześniej skonsultować się z profesjonalistą.

W przypadku dużej inwazji może być konieczne zastosowanie środków chemicznych wokół budynku. Można opryskać trawnik odpowiednim akarycydem tak, aby ciecz dotarła do ziemi, po której wędrują roztocze. Zabieg należy wykonać w pobliżu fundamentów budynku na pas gołej ziemi oraz przylegający do niego fragment trawnika (około 40 cm, a w przypadku dużego nasilenia problemu nawet 3-4,5 m).

Podsumowanie

Rubinowce, choć nieszkodliwe dla zdrowia ludzi, mogą stać się uciążliwym problemem ze względu na swoją liczebność i pozostawiane plamy. Najskuteczniejsze jest zapobieganie ich inwazji poprzez odpowiednie zagospodarowanie terenu wokół domu i uszczelnienie budynku. Warto pamiętać, że profilaktyka jest znacznie łatwiejsza niż zwalczanie już zadomowionych w budynku szkodników.

500 738 748

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram